Trikolorka Mrunia- Cudem Uratowana, Prawie Zagłodzili Ją Na Śmierć :(
śliczna koteczka. Mrunia ma dopiero 10 miesięcy i już dochodzi do siebie.
Aż trudno uwierzyć, że człowiek mógł ją doprowadzić do takiego stanu.
Została znaleziona na ulicy, była tak wygłodzona, że nie miała siły nawet chodzić, słaniała się na łapkach... sama skóra i kości. Jeszcze teraz na zdjęciach widać, jak bardzo jest chuda.
Na szczęście znalazła ją Pani Ula, która od razu zdecydowała się jej pomóc.
Teraz jest już dobrze, kicia pięknie mruczy :)
Mrunia jest wysterylizowana, odrobaczona i odpchlona.
Mimo, że tak wiele przeszła- jest niezwykle przymilną i łagodną koteczką, która bardzo pragnie znaleźć kochającą rodzinę. Super kotka! :) Prawdziwy skarb.