Ogonia ma ok. 2 lat, jest odrobaczona, zaszczepiona i wysterylizowana. Mówią na mnie Ogonia, ale to chyba przez ten mój ogonek, którym nie mogę poruszać…
Jeszcze trochę muszę poczekać aż coś mi zrobią i ogonka już nie będzie.
To dobrze, bo tylko mi przeszkadza i brudzi się po wizycie w kuwecie… i czasem Duzi muszą mi pomóc go wyczyścić…
no i po co mi taki ogon, przez który nikt mnie nie chce…
Chociaż w sumie, co to takiego, pomóc mi się czasem umyć pod ogonkiem. Wielkie mi rzeczy…
Ale mam cichą nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto byłby w stanie poświecić mi trochę czasu na pomoc w codziennej toalecie. Chociaż przez jakiś czas. Potem ogonka nie będzie i nie będę się już brudzić.
Bardzo bym chciała żeby ktoś taki się znalazł. I też pogłaskał, wziął na kolana, bo ja tak bardzo to lubię.
Ale boję się, że przez ten mój felerny ogonek nikt mnie nie pokocha i zostanę w tym smutnym miejscu na zawsze…
Ogonia jest piękną kotką o ciekawym umaszczeniu. Jest bardzo przymilna i spragniona bycia z człowiekiem, chce żeby ją głaskac i brać na kolana.
Trafiła do schroniska ze złamanym ogonkiem, który będzie amputowany. Jedynym zabieg jakiego w chwili obecnej potrzebuje jest wycieranie ogonka i pod ogonkiem, kiedy się zabrudzi po wizycie w kuwecie.
Mamy nadzieję, że ten drobny defekt, który posiada nie zaważy na jej dalszym losie i nie skaże ją na dożywotni pobyt w schronisku...
Ogonia ma ok. 2 lat, jest odrobaczona, zaszczepiona i wysterylizowana.
Ma nr 44 i przebywa w łódzkim schronisku przy ul. Marmurowej 4.
Adopcje w schronisku odbywają się:
wtorek-czwartek godz. 11.00 – 16.00
w soboty i niedziele w godz. 10.00 - 14.00
Kontakt do wolontariusza: gonerek@tlen.pl
Rodowód: Bez rodowodu Płeć: Samica Wiek: Młody Miejscowość: Łódź