Saszka ma 2-3 miesiące, jest odrobaczony i zaszczepiony.
Saszka trafił do schroniska z okaleczonym ogonkiem…
Może ogonek przytrząsnęły drzwi, może gdzieś utknął, a może porostu skrzywdził go człowiek…?
Ogonek Saszki będzie amputowany…
I dobrze, bo po co mu taki bezwładny ogon, który tylko przeszkadza…?
Poza tym Saszka pozostanie przecież wciąż tym samym kociakiem, lubiącym głaskanie i zabawy.
A brak ogona chyba nie będzie nikomu przeszkadzał w pokochaniu Saszki…
którego po prostu nie da się nie kochać i przejść obojętnie
obok klatki widząc jego słodką minkę.
Szukamy dla Saszki domku, który pokocha go takiego jaki jest, któremu brak ogonka nie będzie przeszkadzał... Bo w czym może to przeszkadzać…?
Domku, który poświęci temu uroczemu kociakowi trochę czasu i uwagi, pobawi się, weźmie na kolana i będzie traktował jak normalnego członka rodziny.
Mamy nadzieję, że ten drobny defekt, który Saszka posiada nie zaważy na jego dalszym losie i nie skaże go na dożywotni pobyt w tym smutnym miejscu...
Saszka ma 2-3 miesiące, jest odrobaczony i zaszczepiony.
Przebywa w łódzkim schronisku przy ul. Marmurowej 4.
Adopcje w schronisku odbywają się:
wtorek-czwartek godz. 11.00 – 16.00
w soboty i niedziele w godz. 10.00 - 14.00
Więcej informacji o Saszce, kontakt do wolontariusza:
gonerek@tlen.pl
Rodowód: Bez rodowodu Płeć: Samiec Wiek: Młody Miejscowość: Łódź