Dawno nie urzekł mnie tak żaden pies jak burek. delikatne stworzenie o niesamowitych oczach, takich wiecznie zdziwionych, rozczochrane, kudłate i takie ... piękne.
Mały pyrtek z motorkiem w tyłku.....wesolutki 6 letni misiek, wszędzie go pełno....uwielbia zabawy i nie męczy się nawet na chwilkę... rozbawi każdego ponuraka.